Tesla stoi w Nowym Jorku przed znacznym niepowodzeniem. Nowy projekt ustawy, forsowany przez senator Patricię Fahy i posłankę Gabriellę Romero, może do połowy 2026 roku wykluczyć Tesla z rynku EV, cofając jego zezwolenia na sprzedaż bezpośrednią.
Projekt ustawy i tło
Proponowany projekt ustawy ma na celu wyeliminowanie Tesla z jego pięciu istniejących lokalizacji sprzedaży w Nowym Jorku. Te lokalizacje zostały zatwierdzone w 2014 roku w ramach kompromisu i od tego czasu umożliwiają Tesla uzyskanie dominującej pozycji na rynku sprzedaży bezpośredniej. Krytycy twierdzą, że ta ekskluzywność ogranicza wybór dla konsumentów i hamuje konkurencję. W związku z tym zezwolenia mają być w przyszłości przyznawane innym producentom pojazdów bezemisyjnych, takim jak Rivian i Lucid.
Senator Fahy uzasadniła zmianę politycznym wpływem Tesli, szczególnie w kontekście powiązań Elona Muska z prezydentem USA Trumpem i jego Departamentem Wydajności Rządu (DOGE). „Bez względu na to, co zrobimy, musimy to zabrać Elonowi Muskowi”, stwierdziła – wypowiedź, która podkreśla presję polityczną.
Dyskusja na temat modelu sprzedaży bezpośredniej
Tesla zrewolucjonizował rynek motoryzacyjny swoim modelem sprzedaży bezpośredniej, który wyeliminował tradycyjnych dealerów i pomógł firmie stać się wiodącym sprzedawcą EV w Nowym Jorku i USA. Jednak podczas gdy Tesla skorzystał z tego modelu, przeciwnicy widzą w nim barierę dla nowych konkurentów. Członek zgromadzenia Bobby Carroll pracuje nawet nad własnym projektem ustawy, który ma całkowicie zakazać sprzedaży bezpośredniej pojazdów elektrycznych, aby wzmocnić ochronę franczyz dla małych firm.
Perspektywy i konsekwencje
Jeśli projekt ustawy przejdzie, Tesla będzie zmuszony zrezygnować z lokalizacji sprzedaży bezpośredniej w Nowym Jorku – krok, który może ożywić konkurencję na rynku EV. Podczas gdy Tesla nadal jest uważany za pioniera sprzedaży bezpośredniej, pozostaje pytanie, jak ta zmiana regulacyjna wpłynie na rynek i pozycjonowanie innych producentów.